Dzieci to nie są miniaturowi dorośli. To istoty dużo bardziej wrażliwe, impulsywne i emocjonalne. I ta dziecięca natura potrzebuje troski i zdrowych ram, by mogła stopniowo przeistaczać się w zdrową dorosłość. Bez tego łatwiej o inne, mniej korzystne doświadczenia, które potrafią wryć się w emocjonalną pamięć. A potem w tej pamięci budzić się i zalewać emocjami. Trudno wtedy o trzeźwe decyzje. Dużo łatwiej o kierowane dziecięcymi emocjami wybory, które choć tu i teraz mogą wydawać się dobrym pomysłem, długofalowo zwykle wiążą się z jakimiś przykrymi kosztami.
Ten odcinek jest o takich właśnie „przetrwałych” w naszej emocjonalnej pamięci stanach. W terapii schematu nazywamy je trybami Wewnętrznego Dziecka. To Wewnętrzne Dziecko, zależnie od naszej historii, może być szczęśliwe i cieszyć się życiem. Ale może też być impulsywne i niezdyscyplinowane i przez to prowadzić nas do życia w chaosie. Może zbyt mocno złościć się przeżywając różne sytuacje jako krzywdzące i niesprawiedliwe. Może też być bardzo uwrażliwione na krytykę czy odrzucenie. Co z tym zrobić? Przede wszystkim zacząć to zauważać.
O trybach dziecięcych pisałem już w tym tekście: Wewnętrzne Dziecko. Znajdziesz tam dodatkowe informacje, między innymi o tym jakie schematy łączą się z poszczególnymi dziecięcymi trybami.
Wyobraź sobie kogoś, kto szybko wyciąga wnioski i na ich podstawie równie szybko dokonuje wyborów. Kogoś, kto zwykle kieruje się przy tym emocjami. Kogoś, kto przez ten pęd i emocje ma skłonność do pomijania niewygodnych dla siebie faktów. Co powiesz na to, żeby powierzyć takiej osobie kierowanie twoim własnym życiem?
To nie brzmi jak dobry pomysł. A jednak znaczną większość wyborów podejmuje taki właśnie szybki i intuicyjny system w naszym umyśle. Jest też drugi – bardziej zrównoważony, racjonalny i analityczny. Ale też bardziej czasochłonny i energożerny. I to jego właśnie używamy gdy próbujemy coś sobie przemyśleć i dopiero wtedy podjąć decyzję.
Te dwa systemy to główny temat dzisiejszego odcinka. Dobrze wiedzieć o ich istnieniu, bo być może czasem dzięki temu uda się nam (a przynajmniej tej świadomej części naszej psychiki) nie wkręcić w jakieś sytuacje, które na pierwszy rzut oka wyglądają sensownie. Choć wcale takie nie są.
Książka, o której wspominam w dzisiejszym odcinku, to „Pułapki myślenia” Daniela Kahnemana. Opowiadam też o pewnym eksperymencie opisanym przez Schachtera i Singera. Informacje na jego temat możesz znaleźć między innymi w polskojęzycznej wersji Wikipedii, choć w opisie procedury jest mnóstwo błędów. Bardzo precyzyjny opis (za to po angielsku) znajdziesz pod tym linkiem.
Żyjemy w czasach które łączą w sobie ogrom możliwości z ogromem niepewności. Ogrom możliwości sprawia, że coraz trudniej jest wybrać. I trudność ta dotyczy nie tylko tych kluczowych, życiowych wyborów jak na przykład kierunek studiów czy odpowiedni partner, ale też zwykłych, codziennych spraw jak wybór pieczywa czy jogurtu.
Ogrom niepewności z kolei powoduje, że wiele wyborów jest okupionych dodatkową porcją lęku. No bo jak ulokować oszczędności w tych niepewnych czasach? Albo jak żyć, kiedy odkładać nie ma z czego bo ledwie starcza na rachunki?
Dlatego też tematem bieżącego sezonu są wybory i decyzje. Nie znajdziesz w nim przepisu na życie bo go po prostu nie znam. Ale pokażę ci jak wiele rzeczy wpływa na dokonywane przez nas wybory. Być może dzięki temu łatwiej będzie znaleźć ci tę właściwą, TWOJĄ drogę. A jeśli nie łatwiej, to może chociaż ominiesz parę pułapek.
W naszej podróży przez uwikłanie dotarłem już do końca, choć oczywiście nie wyczerpałem tematu. Ale też nie to było moją ambicją. Nie chodzi o to, by gromadzić wiedzę, ale by z tej wiedzy korzystać. I to jest główny przekaz tego odcinka: jak tę wiedzę przełożyć na konkretne kroki. Jakie to kroki? To już sprawdź słuchając. A ja jeszcze dla ułatwienia zamieszczę listę kolejnych odcinków:
Przykazania uwikłania – najczęstsze i zarazem najbardziej typowe dla uwikłanych relacji schematy.
Kolektyw – jak wyżej, przy czym tym razem opowiadam o trybach schematów.
Psia lojalność – tu pokazuję jak to wszystko się łączy i jak działa u osób, u których dominuje uwikłanie.
Pieskie życie – …a tu robię analogiczną rzecz dla osób z nie w pełni rozwiniętym ja.
Ja to ja – opowiadam o tym, jak zacząć obserwować oczekiwania względem nas oraz role, w jakie te oczekiwania nas wrzucają, by dzięki temu lepiej zobaczyć kto kryje się pod tymi wszystkimi oczekiwaniami i rolami.
Niefortunny splot – odcinek o emocjach, jakie trzymają nas w uwikłaniu.
Wyzwolenie – o tym, jakie zasoby i narzędzia są nam potrzebne, żeby uwolnić się z uwikłanych relacji lub – jeśli to nie jest jeszcze możliwe – jak będąc w nich zacząć budować zdrową autonomię.
Fałszywi prorocy – o uwikłaniu w skali makro, czyli jak nie dać się złapać na haczyk uwikłania w mediach, sektach i innych grupach.
Sezon „Byle do świąt” zakończony. Wracam w kwietniu z sezonem „Byle do wakacji” 😛
Każdy wczesny schemat to pewna podatność, którą w sobie nosisz. I gdy trafisz na coś, co obudzi ten schemat z uśpienia, wtedy odezwie się również zapisana w nim podatność. Gdy masz schemat uwikłania i nie w pełni rozwiniętego Ja, wtedy możesz być bardziej podatny czy podatna na działanie osób, które kreując się na autorytety w jakiejś dziedzinie głoszą treści, które mogą być po prostu głupie (pół biedy), ale też szkodliwe (cała bieda).
Ten odcinek jest o tym, na co zwracać uwagę i przed czym się chronić, żeby nie dać się uwikłać jakiejś postaci czy grupie. To szczególnie ważne w dzisiejszych czasach globalnej wioski i wszechobecnych mediów społecznościowych, gdzie trudno zobaczyć z kim faktycznie mamy do czynienia, a co jest jedynie tworzoną na potrzeby mediów kreacją.
W odcinku mówię o tak zwanej ciemnej triadzie. Możesz o niej przeczytać więcej w Wikipedii albo poszukać informacji na własną rękę.
Strzeż się fałszywych proroków! I na mnie również uważaj.