Dzikość serca 40 plus

Ludzie tak mają
Dzikość serca 40 plus
Loading
/

Pod tym przewrotnym tytułem kryje się opowieść o dwóch aspektach naszej psychiki. Bo my, ludzie, nie jesteśmy w środku monolitem. Mamy w sobie różne części. W pewnym uproszczeniu mogę powiedzieć, że innymi częściami mózgu przeżywamy, a innymi analizujemy. I to są właśnie te aspekty, które pojawiają się w tytule i o których będzie dzisiejszy odcinek

Dzikość serca to te części naszego mózgu, które są powiązane z przeżywaniem emocji, doznaniami z ciała i szybkim reagowaniem. Niekiedy tak szybkim i tak podlanym emocjami, że dzikość serca może prowadzić nas do podejmowania decyzji, których potem żałujemy. Jeśli wyobrazisz sobie, że masz w środku nastoletnią część, która walczy o autonomię kierując się przy tym impulsywnością niesioną na falach hormonalnych burz, to będzie to całkiem bliski opis działania tego aspektu naszej psychiki.

40 plus to z kolei ta część, która próbuje naszego wewnętrznego nastolatka czy wewnętrzną nastolatkę pokierować tak, by nie zrobiła sobie (lub innym) krzywdy. Jest niczym inżynier Karwowski z popularnego niegdyś „Czterdziestolatka”. Analizuje, planuje, wyciąga wnioski. I, co w wielu sytuacjach może być kluczowe, hamuje impulsywne reakcje.

Co sprawdza się w życiu? Złoty środek, w którym Karwowski pozwalając dzikości serca na odrobinę szaleństwa i autonomii dba jednocześnie o to, by nie było to zbyt kosztowne. Jak tego środka szukać? I co dzieje się, gdy któraś ze stron dominuje? O tym już nie będę pisać, zachęcam do posłuchania 🙂

Jeśli chcesz dowiedzieć się nieco więcej o omawianych w tym odcinku kwestiach, sprawdź tekst „Umysł, decyzje i zdrowy rozsądek”, w którym piszę o działaniu wspominanych tutaj dwóch systemów. Możesz też posłuchać odcinka „Druga runda”. Jest tam trochę o tym, jak dogadać się gdy emocje poniosą nas za bardzo.


Podoba Ci się to, co robię?

Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej bądź wesprzeć moją pracę – sprawdź mój profil na Patronite!

Możesz też docenić moją pracę stawiając mi wirtualną kawę.

Subskrybuj
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

2 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
Pokaż wszystkie komentarze
Jaro
Jaro
6 dni temu

Ech… słucham głównie w drodze do pracy, myślę, żeby coś napisać. 
A potem, jak dotrę, to mi to z głowy wylatuje 🙄
Stąd z takim opóźnieniem piszę odnośnie tej gitary basowej.

Głos rozsądku tutaj zaprezentuję – kiedy ostatni raz grałeś na basie? Pytam, bo sam do grania (w ogóle na gitarze) wróciłem parę lat temu po długiej, z piętnastoletniej, przerwie.
I chciałem właśnie na basie z powrotem zacząć grać (jako nasto- i wczesno-dwudziesto-latek grałem na obu rodzajach gitar). Ale szybko zostałem „zmuszony” do porzuceniu myśli o basie, i grałem (już przestałem 🤷) na elektrycznej.
Dlaczego? Ano dlatego, że palce odmówiły mi posłuszeństwa! Bas ma dużo szerzej rozstawione progi, twardsze i bardziej od siebie oddalone struny – po prostu nie byłem w stanie poprawnie wybierać dźwięków 🤯 Kiedyś bez problemu mi to przychodziło, lecz wiek i przerwa zrobiły swoje.
Na „zwykłej” gitarze tego problemu już nie było.
Także polecam spróbowanie przed zakupem – nie wiem, (wy)pożyczyć na tydzień (w sklepie przymiarka raczej nie przyniesie odpowiedzi).

Pozdrowienia!