Poszukiwanie akceptacji – „Lubisz mnie, prawda?”

Jesteśmy istotami społecznymi. Potrzebujemy ludzi, by czuć się dobrze. Sygnały akceptacji ze strony innych sprawiają nam przyjemność, zaś odrzucenie przez grupę jest przykre i bolesne. To normalne, ludzkie spektrum przeżywania. Są jednak osoby, dla których to, jak są odbierani przez innych, staje się kluczową kwestią. Tak ważną, że zaspokajają ją kosztem własnych potrzeb emocjonalnych. Tak działa Schemat Poszukiwania Akceptacji/Uznania. Osoby posiadające go uzależniają poczucie własnej wartości od reakcji innych osób. Trudno wtedy wykształcić zdrową samoocenę. Łatwo za to stać się podatnym na wpływy innych.

Istnieją dwa podtypy tego schematu. W zależności od tego, czego pragną osoby go posiadające, możemy mówić o poszukiwaniu:

  • Akceptacji – tu wartością staje się bycie osobą lubianą i akceptowaną. Osoby z tym podtypem chcą, żeby wszyscy je lubili. Realizując to pragnienie są gotowe dostosowywać się do czyichś oczekiwań niezależnie od tego, czy jest to zgodne z ich preferencjami. Rezygnują z siebie byleby tylko zyskać aprobatę w czyichś oczach.
  • Uznania – tu obiektem pożądania są pochwały i podziw ze strony innych. Osoby z tego podtypu są często narcystyczne. Chcą imponować. Przywiązują przesadną wagę do pozycji społecznej, oznak statusu, odpowiedniej prezencji. Staropolskie „zastaw się, a postaw się” świetnie oddaje sens poszukiwania uznania.

W obu przypadkach schemat powoduje, że określenie własnej tożsamości staje się niezwykle trudne. Zakładając różne maski do różnych ról, by zaspokoić w ten sposób oczekiwania publiczności, można pogubić się we własnych preferencjach czy nawet w ogóle ich nie znać.

Jak Schemat Poszukiwania Akceptacji/Uznania wpływa na życie?

Przesadne przywiązywanie wagi do tego, jak jesteśmy odbierani, niesie ze sobą pewne konkretne koszty. Do częstych należą:

  • Skłonność do ruminacji, czyli do rozpamiętywania w kółko i w kółko jakiegoś wydarzenia. Towarzyszą temu wyrzuty i niezadowolenie z siebie (np. „po co w ogóle się odzywałem”, „trzeba było się lepiej przygotować” itp.).
  • Przeczulenie na sygnały odrzucenia. Czyjeś niezadowolenie czy wyraz dezaprobaty potrafią rozbić wewnętrznie na długie godziny.
  • Nadmierny lęk w sytuacjach społecznych. Stoją za nim obawy przed niezręcznością czy urażeniem kogoś.
  • Skłonność do przesadnej koncentracji na ciele i wyglądzie. Spędzanie godzin przed lustrem, rzeźbienie ciał na siłowni, obsesja na punkcie diety – to wszystko mogą być efekty działania tego schematu.
  • Skłonność do życia ponad stan. Tak, by w ten sposób zaimponować swoim statusem i wzbudzić podziw u innych.
  • Skłonność do przechwalania się i domagania pochwał. Ma to na celu zaspokojenie głodu uznania. Często jednak buduje dystans w relacjach.

Osoby poddające się działaniu tego schematu (przeczytaj o stylach radzenia sobie) podporządkowują swoje działania wywieraniu odpowiedniego wrażenia. Stają się przez to przesadnie podatne na wpływ innych.

Osoby radzące sobie przez unikanie mogą starać się unikać kontaktu z tymi, na których aprobacie najbardziej im zależy. Zyskują w ten sposób złudne poczucie komfortu psychicznego – nie wystawiają się na powiązany ze schematem lęk przed oceną. W efekcie mogą stać się niewidzialni w paczce znajomych czy miejscu pracy.

Osoby starające się poradzić sobie ze schematem przez walkę z niesionymi przez niego treściami mogą prowokować dezaprobatę. Przekazywany w ten sposób komunikat brzmi: „Patrzcie na mnie! Wcale nie zależy mi na waszej aprobacie czy uznaniu!”.

Skąd bierze się Schemat Poszukiwania Akceptacji/Uznania?

Najczęściej schemat rozwija się u dzieci wychowanych w rodzinach, w których występował ktoryś z poniższych wzorców:

  • Rodzice przywiązywali dużą wagę do zewnętrznego wizerunku. Każda sytuacja, w której dziecko widzi rozdźwięk między tym, co dzieje się w domowym zaciszu a tym, jak rodzina prezentuje się na zewnątrz, może być zalążkiem tego schematu. Ukrywanie alkoholizmu, zdrad, problemów finansowych przy jednoczesnym udawaniu, że jest się przykładną rodziną, to częste przykłady.
  • Rodzice nadmiernie kontrolowali pasje czy ścieżkę edukacji dziecka. Im więcej presji na to, jakie zajęcia pozalekcyjne wybrać, jaki sport uprawiać czy jakie studia skończyć, tym łatwiej o ten schemat.
  • Rodzice okazywali miłość warunkowo. Otrzymanie troski czy opieki było zależne od tego, czy dziecko zadowoli rodziców spełniając ich oczekiwania. Mieszczą się tu także sytuacje, gdy któreś z rodziców obrażało się na dziecko, gdy to zachowało się nie po jego myśli.

W opisanych powyżej warunkach dziecko uczy się, że bycie kochanym czy akceptowanym jest uzależnione od spełnienia określonych oczekiwań.

Poszukiwanie Akceptacji/Uznania może rozwijać się jako sposób na poradzenie sobie z innymi schematami (co może wynikać z opisanych wcześniej sytuacji, ale nie tylko):

  • Wadliwości – czując, że sam w sobie nie zasługuję na miłość, mogę nauczyć się spełniać oczekiwania innych, żeby „kupić” sobie w ten sposób ich akceptację.
  • Deprywacji emocjonalnej – czując, że nie dostaję wystarczającej ilości troski i uwagi mogę próbować ją zdobyć zabiegając o względy innych bądź próbując im zaimponować.
  • Izolacji społecznej – mając poczucie, że nie pasuję do grupy, mogę chcieć się w nią wpasować imponując jej członkom bądź będąc dokładnie takim, jakiego oczekują.

Co możesz zyskać uwalniając się od Schematu Poszukiwania Akceptacji/Uznania?

Swobodę odkrywania i wyrażania siebie. Swoich prawdziwych uczuć, potrzeb, preferencji. Bez potrzeby zabiegania o innych czy oczarowywania ich sobą. W pakiecie otrzymuje się też samoocenę bazującą na tym, co w środku. A nie na tym, co ludzie powiedzą…

Mam ten schemat. Co mogę dla siebie zrobić?

Po pierwsze: zacznij go zauważać. Czy zdarza ci się robić rzeczy, na które nie masz ochoty, żeby zyskać czyjąś aprobatę? Czy masz potrzebę imponowania innym? A może szukasz sposobów jak się wykazać i zyskać uwagę czy pochwałę ważnych dla ciebie osób? To mogą być sygnały świadczące o tym, że Poszukiwanie Akceptacji/Uznania jest jednym z twoich schematów.

Po drugie: sprawdź bilans zysków i strat. Schemat nakazuje ci „kupować” sobie aprobatę innych. Bez świadomości tego, co przez to tracisz, trudno będzie ci zbudować motywację do zmiany.

Po trzecie: odkrywaj siebie. Ilekroć zauważysz, że próbujesz coś zrobić pod wpływem tego schematu, zadaj sobie pytanie: co zrobiłbym/zrobiłabym, gdyby nie zależało mi tak bardzo na aprobacie czy uznaniu? W ten sposób możesz odkryć swoje prawdziwe preferencje.

Po czwarte: eksperymentuj z wyrażaniem siebie. Poszukaj sytuacji, w której możesz zachować się „po nowemu” – zamiast zastanawiać się nad tym, za co możesz dostać poklask, spróbuj zachować się zgodnie ze swoimi naturalnymi preferencjami. I obserwuj, co się w efekcie wydarzy. Zacznij od łatwiejszych sytuacji i stopniowo podnoś poprzeczkę.

Zobacz też: Lista 18 wczesnych schematów.


Podoba Ci się to, co robię?

Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej bądź wesprzeć moją pracę – sprawdź mój profil na Patronite!

Add Comment

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.